11.28.2013

Czy to suszarka? Nie, to Baby Shusher!

Baby Shusher*
Próbowałyście uspokoić niemowlę przy szumie włączonej suszarki? Działa? Zapewne tak. Dlaczego? Bo przypomina dziecku szum przepływu krwi pępowinowej, które słyszało będąc jeszcze w brzuchu mamy. Większość dzieci uspokaja też odkurzacz lub odgłos pracującego silnika w samochodzie. Ale już tylko niektóre dzieciaki "nabierają się" na nagrania tych dźwięków - najczęściej (nie wiedzieć skąd i jak) odróżniają oryginał od mp3 :-( Znalazłam coś dla nich - Baby Shusher. Niestety w Polsce tego cuda nie widziałam, ale od czego mamy internet i ebay?

Baby Shusher*

Urządzenie jest dość proste - górna pomarańczowa część to pokrętło timera (możemy ustawić czas 15 lub 30 minut albo wyłączyć), dolna pomarańczowa to głośnik i jednocześnie regulacja głośności. Do tego mały, kompaktowy, przenośny (zmieści się w naszej jakże już zapchanej torebce) i na dwie baterie AA. Znalazłam wiele pozytywnych opinii o Baby Shusher. Czytałam także o nim na blogu mamy dziecka z autyzmem i problemami sensorycznymi - potwierdza, że uspokaja jej dziecko. Niektórym pomaga także w koncentracji i nauce.
Aha, jeszcze jedno - dostępna jest aplikacja na telefon Baby Shusher za 15,41zł.  Zanim zamówicie, może warto przetestować na smartfonie?


Aplikacja Baby Shusher*


Cena:
Baby Shusher 35$
Aplikacja Baby Shusher 15,41zł
Gdzie kupić:
ebay itd
Shop Google Play

***Zdjęcia i informacje pochodzą ze strony: http://www.babyshusher.com


A Wy jakie macie sposoby na uspokojenie niemowlaka?


Pozdrawia,
Mama Dziumdziusia

Reakcje:

0 komentarze:

Prześlij komentarz